Horoskop dla osób urodzonych dnia: 24 lutego

Towarzyskie uprzejmy - łatwo się wzrusza. Oddany życiu towarzyskiemu - bierze udział w rozlicznych pracach społecznych. Chętnie świadczy innym przysługi i poświęca się dla przyjaciół. Wzajemnie też jego przyjaciele darzą go uznaniem i chętnie pomagają w przejściach życiowych. Czuły, wrażliwy ? oddany jest miłości i chętnie ugania się za rozrywkami. Najczęściej okazuje jakieś zdolności artystyczne, jest wielkim zwolennikiem sztuki, a specjalnie teatru. Lubi mieszkać nad wodą. Urodziny dzisiejsze dają dwa zupełnie różne typy. Jeden - to człowiek przeciętny, bierny, obojętny, niczym nie przejmujący się i trwający w apatii. Drugi - bystry i zdolny, przejęty jest pragnieniem pomagania innym i potrafi obarczyć się wielką odpowiedzialnością, skoro może w ten sposób stać się pożyteczny dla społeczeństwa. Wówczas okazuje najlepsze cechy swego charakteru, ale jednocześnie ogarnia go obawa, aby nie dopuścił się jakichś pomyłek brzemiennych w skutki. Nieraz też nie potrafi się długo utrzymać na osiągniętej wyżynie. Trzeba dodać, że na ogół obawia się niepowodzenia i biedy. Zawód jego najczęściej ma związek z kierownictwem i prowadzeniem innych. Może być dobrym nadzorcą, nauczycielem, lub dyrektorem, a jego radom i wskazówkom wszyscy chętnie się poddają. Kobietę tak urodzoną czeka ewentualność dwóch małżeństw lub dłuższych związków. Wady. Człowiek tak urodzony potrafi być czasami bardzo chytry i umie w niezwykle subtelny sposób wyprowadzić wszystkich w pole. Jego niezwykła wrażliwość stanowi dlań pewne niebezpieczeństwo -gdyż swe urojenia i fantazje bierze za rzeczywistość. Łatwo też miesza sprawy materialne i duchowe - biorąc jedne za drugie. Nieraz okazuje zadziwiającą przesądność, polegając raczej na swych wrażeniach i odczuciach, aniżeli na wskazówkach zdrowego rozsądku. Wszelkie marzenia i poddawanie się nastrojom sprawiają mu wielką przyjemność. Zwłaszcza narkotyki wyprowadzają go szybko z równowagi. Powinien ich unikać, gdyż łatwo podpada pod wpływ złych nałogów.

 

 

Opis pochodzi z reprintu książki Jana Starży-Dzierżbickiego "Pod jaką gwiazdą urodziłeś się - horoskopy na każdy dzień roku", Warszawa 1938 r.